czwartek, 12 listopada 2015

Kalendarz od Reni...

 Od roku zajmuję się scrapbookingiem i mixed mediami. Scrapbooking poznałam poprzez piękne prace Elizy Klimek (elizajagoda). A mixed mediami zaznajomiłam się na warsztatach Cynki w Krakowie. Stąd do dziś, rozwijam swoje zainteresowania w tych kierunkach. Dołączyłam do grupy Skrapuję z sercem dla WOŚP z chęci poznania czegoś nowego oraz dawaniem dla innych od serca. O tej grupie dowiedziałam się dzięki, Marcie Panako. Zdecydowałam, dzięki Jej ogłoszeniu, wziąć udział.

 Moja praca to kalendarz na rok 2016 z embossingowanymi na biało serduszkami na czerwonym mediowanym tle, zastosowaną maską gwiazdkami oraz wzorem koronkowym zainspirowanymi warsztatami mixed mediami Cynki w tamtym roku. Zestaw kolorystyczny kalendarza pasuje mi do naklejek z sercami jakie otrzymują darczyńcy, kiedy składają pieniądze na szczytne cele.

Zawsze bardzo trudno mi przygotować opis procesu pracy: Więcej prac robię na podłodze, ze względu na to, że bardzo lubię przestrzenne miejsca do pracy. 
przygotowane składniki do mixed media i nie tylko. 

najpierw wymediowałam okładki gessem na biało i gel medium.

Potem pododawałam papiery i koronki aby uzyskać ciekawą fakturę okładki. 

Zamalowałam akrylem czerwonym i spryskiwałam mgiełkami, aby nadać miłej w dotyku faktury i fantastycznych odcieni kolorów ciepłych. Do tego również wykorzystałam pastę strukturalną do szablonu z gwiazdkami 


Po wysuszeniu przez nagrzewnicę okładki. Rozpoczęłam przygotowanie tekturek przysłanymi przez organizatorkę tej akcji Killashandrę do klejenia, ale najpierw wcześniej musiałam je embossingować pudrem białym 

i sklejałam magikiem na okładce

 Jeszcze zabezpieczyłam brzegi okładek narożnikiem kupionym w sklepie RetroKraftShop 


Niestety nie miałam bindownicy. Zbindowałam okładki i wkłady kalendarza kupione od Białych Kruczków u koleżanki.
W efekcie powstał ten oto kalendarz, w którym znajduje się specjalna strona z podziękowaniem dla darczyńcy, który/a go wylicytuje.




Pozdrawiam Serdecznie Renata Rosiek

środa, 11 listopada 2015

Skrzynka od Lidki

Ja Lidka, ja Lidka... mam 28 lat, już w dzieciństwie interesowały mnie wszelkie 'prace ręczne' ;) Lubię tworzyć nowe rzeczy, w nowych technikach. Jestem samoukiem w tych sprawach, a wiedzę często czerpię z internetu :) Przez 'chwilę' miałam nawet epizod z prowadzeniem własnej działalności gospodarczej ... :) Dziś pracuję w nieco innym zawodzie choć wymagającym precyzji, ale rękodzieło pozostaje moją pasją :) A największą dla mnie nagrodą jest zadowolenie, niejednokrotnie wzruszenie osoby obdarowanej moją pracą :)

Jak trafiłam do grupy scrapujących dla WOŚP?

Mimo, iż moja praca nie jest już związana z rękodziełem, to cały czas śledzę scrapowe sklepy, blogi, nowinki..Zadziałała tutaj chyba 'facebookowa poczta pantoflowa' i w którymś momencie pojawił mi się udostępniony na jednej z grup fb post - pomyślałam - dlaczego nie? No i oto jestem :)

Dla akcji wykonałam skrzyneczkę, jednak proces jej produkcji pozostanie moim słodkim sekretem... trochę jak magik... nie ujawnię swojej tajemnicy...


wtorek, 10 listopada 2015

GIO scrapuje z WOŚP

Mam na imię Joanna, w świecie skrapkowym występuje jako Gio.  Bardzo polubiłam scrapbooking, ale nie mam na niego tyle czasu, ile bym chciała. Nie mniej zawsze znajdę chwilkę (nawet dłuższa) na to, by dla kogoś zrobić np. karteczkę i by wywołała ona uśmiech radości na twarzy.
Staram się w życiu pomagać  innym. Na różne sposoby. Kto mnie zna ten wie J  Co roku  biorę też  udział  w akcji WOŚP, ale po raz pierwszy  w akcji Skrapuję z Sercem dla WOŚP.  
Przygotowałam notes w kolorystyce jasno różowej z serduszkami, również  taki wzór mają kartki w środku J  Wyobraźcie sobie, że jest to w ogóle mój pierwszy notes. Tak, tak J Zapisałam się do projektu odczytując wiadomość  na  FB od Marty. Było już na tyle późno, że zostały praktycznie same notesy . Podjęłam wyzwanie. Pozostało wybrać kolorystykę,  dodatki itp. Nie było to takie proste, bo nie znam osoby, która go dostanie a swoje prace staram się robić trafiając w gust.  Ale, że dużo przebywam wśród dzieci, zrobiłam notes w kolorach ulubionych przez dziewczynki J
Nie od razu wiedziałam jakie użyje papierki i dodatki. Nie chciałam też przesadzić z dodatkami. Wolałam, by wyszedł bardziej delikatny w formie.


Wybór materiałów 

i pierwsze przymiarki

Notes gotowy


I z bliska widać  mieniące się perełki

A tutaj jeszcze środek i  okładka z tyłu







sobota, 7 listopada 2015

Zbieracz przepisów prosto od Kasika!

Witajcie...
Tak naprawdę to do dzisiaj zastanawiam się jak trafiłam do grupy dziewczyn skrapujących dla WOŚP... Pamiętam jedynie, że odbyło się to za pośrednictwem Facebooka. Musiałam zobaczyć jakiegoś posta, który mnie natchnął i wpadłam jak śliwka w kompot :)
Od tamtej chwili nie myślałam o niczym innym...Nadszedł czas wyborów...Co zrobię??? Chwila konsternacji... Mam !!! Zrobię Przepiśnik....Ale nie taki typowy, wymyśliłam sobie, że to musi być coś innego, coś w moim stylu.
OK. Pomysł mam. Jakiś tam zarys pracy w głowie też świta... czas dobrać materiały...No i mam :) 

Fajne papiery, grafiki do wydruku. Teraz to wszystko razem poskładać do kupy i będzie git :) 

Kilka cennych i niezapomnianych chwil spędzonych w pracowni zaowocowały powstaniem tego oto "zbieracza przepisów" :)

Mam nadzieję, że jego nowy właściciel będzie równie dobrze bawił się zapisując swoje ulubione przepisy, jak ja bawiłam się tworząc go :)
Kasik

piątek, 6 listopada 2015

Scrapina prezentuje...

Witam! 
Mam na imię Paulina w strefie blogowej istnieję pod nickiem scraPina. Ze scrapbookingiem spotkałam się przez przypadek w marcu 2013 roku i była to miłość od pierwszego wejrzenia :) Staram się o nią dbać, rozwijać i poświęcam je każdą wolną chwilę. Najczęściej tworzę kartki i albumy, ale uwielbiam próbować nowych form, technik, stylów. 

Jestem energetyczną i zakręconą młodą, żoną, która w rękodziele odnajduje swój azyl i odskocznię od codziennych problemów. Uwielbiam tworzyć i prowadzić bloga bo dzięki temu mogę się rozwijać a dodatkowo poznaję mnóstwo fantastycznych osób :)

Informację o akcji "scrapuję z sercem dla WOŚP" znalazłam rok temu na jednym z blogów i z zapisem spóźniłam się 3 dni. Z racji tego, że od zawsze mocno wspierałam Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, niejednokrotnie byłam wolontariuszką i zbierałam pieniążki, obiecałam sobie, że w tym roku zapiszę się z wyprzedzeniem, no i się udało :) 

W udziale przypadło mi stworzenie przepiśnika. Strasznie spodobały mi się tekturki stworzone specjalnie do tej akcji, przystąpiłam do działania. 


Chciałam aby mój przepiśnik był sielski i w wiejskim stylu, dlatego postanowiłam połączyć deseczkowy papier, koronkę i "naturalne kolory"

 Serce z napisem potuszowała

m i nałożyłam medium do spękań co nadało ciekawy pasujący do całości efekt. 

Miejscami dodałam też perełki w płynie dla podkreślenia falowanego kształtu koronki wyciętej wykrojnikiem. 

czwartek, 5 listopada 2015

Anety Księga Gości

Cześć wszystkim,
Mam na imię Aneta i po raz pierwszy (i już wiem, że na pewno nie ostatni!) biorę udział w akcji Scrapujemy z Sercem dla WOŚP.
O akcji dowiedziałam z facebook'a, już nie pamiętam która z moich znajomych udostępniła informację na swojej tablicy – pomysł bardzo mi się spodobał szczególnie, że od pewnego czasu zakochana jestem w scrapbookingu. Rękodziełem zaczęłam interesować się już na studiach, najpierw była to biżuteria, następnie decoupage, do którego lubię dzisiaj często wracać. Potem pojawił się cardmaking i scrapbooking – i wpadłam :D Stosy papierów, kwiatki, mgiełki, perełki i inne przydasie zawładnęły moim małym pokojem i jestem przekonana, że szybko się z niego nie wyprowadzą. Lubię tworzyć dla innych, widzieć ich uśmiechnięte i zadowolone buzie, dawać komuś kawałek radości i dlatego postanowiłam wziąć udział w akcji dla WOŚP.
Postanowiłam dopisać się do kompletu ślubnego, który miałam stworzyć z dwiema innymi dziewczynami – mi przypadło wykonanie księgi gości. Poznałam dzięki temu dwie fantastyczne dziewczyny - Kasię (Puch Marny) i Gosię (Art Soul), wspólnie wybrałyśmy zestaw papierów, jaki miał się znaleźć na naszych pracach i ruszyłam z kopyta. Zdecydowałyśmy się na kolorystykę czarno-beżowo-czerwoną – można by rzec, że dość odważną jak na zestaw ślubny, ale papiery są urocze – w serca, miłosne napisy i piękne wzory – przez co byłam pewna, że wyjdzie niepowtarzalny zestaw prac :)  

Na początku był chaos – jak to często u mnie bywa w pierwszej fazie tworzenia. Pierwsze dopasowania, pierwsze decyzje. Nie mogło zabraknąć moich ulubionych maszynowych przeszyć, trochę cieniowań brązowym tuszem, tu napis, tam serduszko, tu szlaczek, tam tekturka - i tak powoli powstawały kolejne karty księgi. 

Potem tylko dopieszczenie pracy, czyli perełki, kwiatki, wstążki i voila – praca gotowa ;) Parę nocy siedzenia do późna, trochę nerwów, lekki stres, ale ja już tak mam, że musi być równo i dokładnie :P

Dzięki udziałowi w akcji Scrapuję z Sercem dla WOŚP czuję, że biorę udział w czymś ważnym i potrzebnym oraz cieszę się, że zdobyłam nowe doświadczenie i poznałam nowe scrapujące koleżanki ;)


Zapraszam wszystkich do licytacji naszego kompletu i innych cudownych prac!  

środa, 4 listopada 2015

Kasi nieziemski album ślubny

Od kilku miesięcy dusiłam w sobie zamiar zrobienia albumu, ale w związku z tym, że nie lubię tworzyć do szuflady to „nosił wilk razy kilka…” ;) Pewnego sierpniowego dnia (a może lipcowego?) dowiedziałam się od Gosi (znanej również jako ArtSoul) o akcji ‘Scrapuję z sercem’ – z zaciekawieniem zagłębiłam się w szczegóły, bo od zawsze całym sercem wspierałam WOŚP. Kilka godzin zastanawiania, czy dam radę? Czy moje prace są godne tak szczytnej akcji? Czy ludzie będą to chcieli? A co jak nie podołam? Zawalę na całej linii, bo to pierwszy mój w życiu album? – w takich chwilach ostatecznego kopa do działania daje mi mój M.: „dasz radę, zapisuj się”. Zapisałam, raz się żyje :)
Nie będę ukrywać, że ostateczny kształt i forma albumu były zainspirowane instruktażami ScrapKate, które owa urocza persona zamieszcza w sieci. Urzekły mnie różne formy rozwiązań, które pozwalają zamieścić naprawdę sporo zdjęć na zaledwie kilku kartach :) Osobiście przepadam za albumami i uważam, że tak ważne wydarzenie jak ślub zasługuje na sporo miejsca aby pomieścić nie tylko zdjęcia, ale także kilka słów przemyśleń i refleksji świeżo upieczonych małżonków – wyobraźcie sobie ich miny kiedy będą to czytać po kilku latach :D 

Razem z Anetą i Gosią miałyśmy stworzyć komplet – dosyć szybko udało się nam znaleźć zestaw papierów, który wspólnie uznałyśmy za nieszablonowy i ciekawy :) myślę, że nasz zestaw będzie się wyróżniał, ale czas pokaże co wykonały inne koleżanki :)


Album powstawał kompletnie od podstaw - cały szkielet (tudzież baza) zostały również wykonane przeze mnie, co można zobaczyć na zdjęciach :)


 Ten etap budził moje największe obawy. Wiedziałam, że jeżeli w tym momencie coś pójdzie nie po mojej myśli, to całą pracę będzie trzeba zacząć od początku. Paradoksalnie jednak to co budziło najwięcej wątpliwości poszło zaskakująco sprawnie :)

 kolejnym etapem było przyozdobienie stron, wykonanie wkładek i mat. Okładka powstała na końcu, do niej natchnął mnie wstępny projekt księgi gości, którym podzieliła się z nami Aneta :)

Album jest solidny, choć to tylko papier :) Wymiary kart pozwalają zmieścić na stronie 1 poziome zdjęcie 10x15 lub dwa pionowe. Dzięki ciekawym rozwiązaniom album, który zawiera 6 kart może pomieścić minimum 32 zdjęcia. Część miejsca można zagospodarować na zapiski i wspomnienia, które z pewnością będą piękną pamiątką po kolejnych, wspólnie mijających latach. W albumie znalazły się również pasujące tagi, na których można zapisać na przykład krótki opis do zamieszczonych zdjęć.

Kasia nakręciła również filmik, żeby każdy mógł zobaczyć, jak na kilku kartach można zmieścić ponad 30 zdjęć... TU

ale filmik był za duży, żeby go tutaj umieścić bezpośrednio, więc musiałyśmy obejść ten problem... dałyśmy radę.





wtorek, 3 listopada 2015

Ilony przepiśnik z laleczką

Jest to moja pierwsza praca na WOŚP w tak zacnym gronie :)  O akcji dowiedziałam się w lipcu lub w sierpniu na jednej z grup facebookowych i od razu się zgłosiłam. Wybrałam do wykonania przepiśnik – czyli notes na przepisy :)
Przepiśnik, który wykonałam ma 4 przekładki (na zupy, dania, desery, przekąski), w sumie ok. 120 kartek w kratkę o gramaturze 80. 

Zmieniłam też sprężynę na dużą i zrobiłam jeszcze dodatkowo 4 dziurki. Z zewnątrz ozdobiłam go dużym sercem z napisem „Gotuję z sercem” i dwoma serduszkami, które pokolorowałam Promarkerami Letraset i powlekłam przezroczystym preparatem Glossy accents. Po lewej stronie dodałam stempel lalki pokolorowany Promarkerami, a spódnicę, bluzkę i opaskę odbiłam na papierze do scrapbookingu i przykleiłam na gotowy już stempel. Na dole przykleiłam kompozycje kwiatową wykonaną z gotowych kwiatów i malutkich kuleczek w kolorze białym i czerwonym,
wokół poprzyklejałam zielone liście wycięte wykrojnikiem w specjalnej maszynce. Na koniec ozdobiłam perełkami w płynie w kolorze brązowym. Na sprężynę podoczepiałam wstążki, koronki i gazę. W środku jest miejsce na wpisanie do kogo należy przepiśnik, poprzyklejałam również serduszka czerwone w środku, a na końcu jest kieszonka na przepisy napisane np. na kartce."

 







pozdrawiam, serdecznie Ilona

poniedziałek, 2 listopada 2015

Magiczna skrzynka Kingi...

Do grupy dołączyłam na prośbę  Killi - Adminki. Już wcześniej wiedziałam o tej grupie, ale że nie skrapuję, tylko decoupage-uję to nie myślałam żeby do niej dołączyć. Ale oglądałam prace, notesy, i przepiśniki z tamtego roku i bardzo mi się podobały,a Killa powiedziała że w tym roku można robić też pudełka. Najpierw powiedziałam Killi, że nie mam czasu, i że na razie przerwałam robienie jakichkolwiek prac, na rzecz pracy zawodowej i strasznie wymagającego dzieciątka. Ale po przemyśleniu sprawy stwierdziłam że fajnie dać coś od siebie tym którzy tego potrzebują i napisałam do Killi, że chętnie dołączę do grupy:) Myślałam i myślałam nad pracą . Serduszka kojarzą mi się z miłością, miałam sporo serwetek, ale pomyślałam jak miłość to prędzej czy później ślub, więc zrobiłam pudełeczko na ślubny upominek.  

Pracę zaczęłam od pomalowania białą farbą. Boki pocieniowałam  kolorkami ze zdjęcia. Potem na wieczku przykleiłam motyw, wieczko wykropkowałam kolorami którymi cieniowałam boki. 
  A na boki nałożyłam pastę strukturalną na koronkę - co imituje efekt koronki. Potem wylakierowałam pracę w macie, i przykleiłam nasze serduszka.

 Mam nadzieję że moja praca przy pomocy licytujących wspomoże cel 24 finału WOŚP.