czwartek, 26 grudnia 2013

Zapowiedź aukcji...

Moi drodzy, już ciężko pracujemy, żeby wstawić aukcje w serwis, oraz, żeby uruchomiły się one w odpowiednim momencie... znaczy:
29-12-2103 23:55

zakończą się 
12-01-2014 23:55

znajdziecie nasze aukcje bardzo łatwo, wystarczy odwiedzić naszego bloga - a jeśli to czytacie, to nie ma z tym problemu - i po terminie rozpoczęcia aukcji kliknąć w odpowiedni link (zależy czyją pracę chcecie licytować) postaramy się, żeby post z aukcjami był czytelny i łatwy do odszyfrowania :)

Ale, żeby Wam zaostrzyć apetyt... pokażę zdjęcia notesów w tak zwanej "kupie" czyli wszystkich razem... w jednym miejscu... gdzie spędzą swoje ostatnie chwile przed wyruszeniem - być może właśnie do Ciebie czytelniku drogi.







Wprawdzie nie dotarły jeszcze wszystkie notesy do mnie, ale nie tracę nadziei, że tak się stanie - oby nie za późno...

wtorek, 24 grudnia 2013

Wesołych Świąt!

W noc Wigilijną w blasku świec, melodia kolęd płynie w mrok. 
Niech Wam przyniesie radości moc i wiele szczęścia na Nowy Rok.
Niechaj się spełnią świąteczne życzenia, te łatwe i trudne do spełnienia. 
Niechaj się spełnią te duże i małe, te mówione głośno lub wcale.


tego właśnie życzymy Wam i sobie samym, my - scraperki polskie :)
Amlai, Dagala, Hania, PaNaKo, Agata, Sylwia.S.  Offca, Kreatywna Uliczka, Kasia, Jowita, oraz Killa

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Poznajmy PaNaKo :)

Nadeszła pora na wywiad z osóbką, która zaprojektowała nasze tekturki i logo blogowe, oraz banerki...



Killa: Witam naszą kolejną koleżankę
PaNaKo: Witam :)…

Killa: Opowiedz nam w kilku słowach o sobie.
PaNaKo: Mam na imię Marta, a w świecie scrapbookowym używam nicka PaNaKo, który wymyśliły moje córki.

Killa: A wiesz jak na niego wpadły?
PaNaKo: Tak, wzięły pierwsze sylaby swoich imion. 

Killa: Jak się zainteresowałaś scrapbookingiem?
PaNaKo: Pierwsze świąteczne kartki, jakie zrobiłam daaawno temu, to były obrazki malowane akwarelami. Potem przypadkiem znalazłam w Internecie informacje o bardzo ciekawych technikach stosowanych zagranicą w cardmakingu. Zaczęłam przekopywać Internet i wsiąkłam...... Potem odkryłam forum piękne ozdoby - własnoręcznie, które również było kopalnią wiadomości i inspiracji. 

Killa: Jaki jest Twój ulubiony styl i forma pracy?
PaNaKo: Miałam dłuższą przerwę w tworzeniu, ale już się ponownie rozkręcam. Testuję różnorodne techniki i zawsze sprawia mi to wielką przyjemność:) Bardzo lubię robić papierowe kwiaty i chyba takich prac mam najwięcej.

 Killa: Dlaczego postanowiłaś wspomóc Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.
 PaNaKo: Zawsze wspierałam Orkiestrę, a w tym roku postanowiłam, to zrobić w innej formie i przyłączyłam się do akcji Biżuteryjek i Skrapomaniaczek . 

Killa: Skąd wzięłaś inspirację do WOŚPowego przepiśnika?
PaNaKo: Skąd wzięłam inspirację... przejrzałam moje papiery i wyjęłam te, które mi pasowały do kuchennego zapiśnika... i dalej samo poszło... 

Killa: A masz jakieś miejsce, gdzie możemy pooglądać więcej Twoich prac?
PaNaKo:Oczywiście, http://papieromania.blogspot.com/

Killa: Zaprojektowałaś nasz znak rozpoznawczy, nasze logo do bloga, nasz banerek…Od kiedy zajmujesz się grafiką komputerową?
PaNaKo: Od dawna...To moje kolejne hobby... Lubię zabawy programami graficznymi Jeśli mi to wychodzi, to bardzo się cieszę.


Killa: Dzięki za rozmowę
PaNaKo: Dzięki, było mi miło:)


środa, 18 grudnia 2013

Poznajmy matkę założycielkę :)


Dagala: Witaj Olu, wcześniej przeprowadzałaś wywiady z uzdolnionymi twórczyniami, które zdecydowały się wykonać przepiśnik albo zapiśnik dla WOŚP. Teraz przyszła kolej na Ciebie.  Opowiedz nam w kilku słowach o sobie.
Killa: A co tu jest do opowiadania, mam na imię Ola, ale jeśli chodzi o pracę twórczą, to nazywam się Killashandra Ree. Zawsze chodzę swoimi ścieżkami, niejednokrotnie wybierając trudniejszą drogę dotarcia do celu. I mam wrażenie, że niewiele osób mnie naprawdę lubi.

Dagala: Dlaczego tak sądzisz? Dążenie do celu trudniejszą ścieżką może być przejawem ambicji…
Killa: Tak, ambicji, ale ja wymagam nie tylko od siebie, ale i od innych, a ludzie nie lubią jak się od nich zbyt wiele wymaga.

Dagala: Wspomniałaś, że lubisz prace twórcze. Opowiedz nam, jak się zainteresowałaś scrapbookingiem?
Killa: Oj, jakby zacząć od samego początku, to scrapbooking, a dokładniej jego gałąź zwana Smash, była chyba pierwszą, którą się zajęłam… i bynajmniej nie chodziło o ozdabianie czegokolwiek, a o ekonomię.

Dagala:  Ekonomię?
Killa: Tak. Miałam w średniej szkole manię posiadania w danym roku tylko jednego zeszytu do każdego przedmiotu, stawałam na głowie, żeby nie musieć zaczynać drugiego… co kończyło się na mnóstwie wklejek i dziwnych znako-opisów. Nauczycielki i nauczyciele byli załamani, jak chcieli sprawdzić mój zeszyt. Potem zdenerwowałam się, na koszty kartek okolicznościowych i po prostu zaczęłam je robić sama… chyba od tego się zaczęło… Teraz to już poważne uzależnienie.

Dagala: Jaki jest Twój ulubiony styl i forma pracy?
Killa: Sama nie wiem… Chaos zorganizowany? Rzadko planuję co zrobię w sensie rozkładu… wybieram materiały główne, a potem leci… Staram się osiągnąć własny punkt WOW.

Dagala:  Punkt WOW? Wyjaśnij nam proszę, co to takiego.
Killa: To tak trochę jakimś sklepem pachnie,  tak mieli coś takiego w jednej z księgarni, ale w moim WOW chodzi o coś innego – jest to osiągnięte, gdy – wg mnie – na karcie, czy notesie, czy LO już niczego nie brakuje, a dołożenie choćby jednej kropki przeładuje pracę.

Dagala: Dlaczego postanowiłaś wspomóc Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.
Killa: Orkiestrę wspomagam odkąd istnieje, raz byłam wolontariuszką (ciekawe zajęcie… dla wytrwałych) zwykle dawałam wkładkę do skarbonki, od ubiegłego roku zaś czynnie wspomagam WOŚP, obecnie już na dwóch frontach. W tym scrapowo po raz pierwszy.


Dagala:  Aktywna z Ciebie osóbka. Podasz nam stronki, na których możemy zapoznać się z Twoją twórczością?
Killa: mnie ciężko znaleźć, bo na blogu rzadko pisuję, chociaż pokazuję od czasu do czasu coś… to chyba będzie najlepsze miejsce, tak więc na blogu: http://killa-ree.blogspot.com/

Dagala:  Skąd wzięłaś inspirację do WOŚPowych notesów?
Killa: Cały świat jest inspiracją, śmieję się, że czasem oglądając GwiezdneWojny czy inny dziwny film, wpadnę na jakiś pomysł i od razu muszę go zrealizować… zwykle nawet nie wiem dlaczego taki ani nawet skąd… po prostu robię… z WOŚPowymi notesami było tak samo… chociaż przyznam, że do przepiśnika pomysł przyszedł, jak oglądałam Kuchenne Koszmary… (przynajmniej raz było na temat )

Dagala: Koszmarnie smakowite te babeczki na twoim przepiśniku Dziękuję, że dałaś nam się poznać z tej nie tylko twórczej strony.
Killa: Cała przyjemność po mojej stronie.





  


Poznajemy Hanię

Czas poznać kolejną osóbkę z naszego scrapowego grona... tym razem udało mi się przydybać Hanię, z którą mieszkamy dosyć blisko, jednak wcale nie jest nam się łatwo spotkać... na szczęście się udało, oto co z tego spotkania wyniknęło...



Killa: Cześć, kopę lat…
Hania: No trochę czasu minęło, ale udało nam się wreszcie spotkać.
Killa: No to skoro nam się udało, to przeprowadzimy mały wywiad, nie masz nic przeciwko?
Hania: Absolutnie nie, chętnie odpowiem na kilka pytań…
Killa: Opowiedz nam w kilku słowach o sobie.
Hania: Mam na imię Hania. Jestem mamą 4 letniej Paulinki i to z nią często zdarza mi się scrapować, to dla niej wielka frajda
Killa: Rośnie z niej nowa skraperka?
Hania: Mam nadzieję, ze tak.
Killa: Jak się zainteresowałaś scrapbookingiem?
Hania: Moja przygoda ze scrapbookingiem zaczęła się od... zamówienia albumu ślubnego dla brata, gdy w końcu dostałam go w swoje ręce pomyślałam, że to musi być super zabawa. No i tak się już bawię kilka ładnych lat.
Killa: Bawisz się z fantastycznym skutkiem, jak określiłabyś swój ulubiony styl i formę pracy?
Hania: Chyba nie mam ulubionej formy ani stylu. Rzuca mną od prac na bogato do clean&simple i każdy rodzaj cieszy mnie tak samo. Uwielbiam różne formy od notesów, przez pudełka eksplodujące, ale największa frajda to zrobić coś dla siebie, dla rodziny np. mini album z córeczką czy tzw. layout czyli ozdobne ubranie zdjęcia przedstawiającego jakąś ważną chwilę naszego życia.
Killa: Paulinka to wdzięczny obiekt do „obskrapowania”
Hania: Oczywiście, że tak i najwierniejsza fanka i "oglądacz" prac
Killa: Dlaczego postanowiłaś wspomóc Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.
Hania: Staram się wspomagać WOŚP już od kilku lat, kiedyś dołączając się do Biżuteryjki dla WOŚP, a odkąd już biżuterią się nie zajmuję chcę tez mieć jakiś swój mały wkład. A WOŚP to dla mnie coś namacalnego, coś co widziałam na własne oczy w szpitalach dziecięcych.
Killa: Skąd wzięłaś inspirację do WOŚPowego/WOŚPowych notesów?
Hania: Skąd wzięłam inspirację do WOŚPowych notesów? Jak nie mam narzuconego stylu i mogę zrobić coś wg własnego pomysłu zawsze sięgam po czarne papiery. Mam bardzo dużo kolekcji w kolorze czarnym, bo po prostu je uwielbiam
Killa: zauważyłam, powiedz jeszcze, gdzie można nacieszyć oczy Twoimi pracami
Killa: Dzięki za odpowiedzi, na pewno pozwolą Cię nieco lepiej poznać.