niedziela, 16 listopada 2014

Wywiad z twórcą: Novinka

Gotowi na następny wywiad? No to jedziemy:

Killa: Cześć, gotowa na uchylenie rąbka – lub dwóch – tajemnicy?
Novinka: Witam Tak, możemy zaczynać
Killa: Świetnie, opowiedz nam w kilku słowach o sobie.
Novinka: Mam na imię Magda, a w wirtualnym świecie Novinka. Rękodzieło towarzyszy mi odkąd pamiętam, zawsze coś cięłam, szyłam, rysowałam, kleiłam… Od około dwóch lat na scrapbookingowy rynek trafiają także, projektowane przeze mnie - początkowo „do szuflady” - papiery do scrapbookingu. Uwielbiam twórczo spędzać czas z moją prawie ośmioletnią córcią- Alicją, która odziedziczyła pasję do rękodzieła i często dostarcza mi niesamowitej weny.
Killa: Czyli zapewne niejedna z nas pracuje z papierami, które postały w Twojej wyobraźni…
Novinka: Jest taka szansa, przez te dwa lata światło dzienne ujrzało 12 kolekcji i mimo iż każda jest inna, to w każdej z nich jest kawałek mnie, tego co mi w duszy gra.
Killa: Jak się zainteresowałaś scrapbookingiem?
Novinka: Jak już wspomniałam rękodzieło jest ze mną od zawsze. Przeszłam etap tworzenia biżuterii, decoupage, filcowania, domowych kosmetyków, odlewania świec etc., na końcu tej drogi trafiłam na ogólnie pojęty scrapbooking i to on skradł moje serce, choć czasem wracam oczywiście do wcześniejszych pasji.
Killa: Czyli zanim dołączyłaś do grona scraperek nie byłaś „zwykłą” Magdą. Niejedna z nas ma podobną historię. Jaki jest Twój ulubiony styl i forma pracy?
Novinka: Nie mam jakiejś szczególnie ulubionej formy prac, lubię tworzyć zarówno kartki jak i albumy czy exploding boxy a także małe formy typu ATC. Lubię prace delikatne, w stonowanych kolorach choć zdarza mi się także stworzyć coś wyrazistszego.
Killa: Dlaczego postanowiłaś wspomóc Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.
Novinka: Lubię pomagać, a jeśli do tego może to być połączone z moją pasją, to czegóż chcieć więcej? Chyba tylko tego by znalazło się jak najwięcej osób z otwartymi sercami, które wezmą udział w licytacjach i uda się wspólnie zebrać jak najpokaźniejszą kwotę.
Killa: Dokładnie tak, oby jak najwięcej dobrych serc wzięło udział. Czy na koniec zdradzisz jeszcze jeden sekret mianowicie skąd wzięłaś inspirację do WOŚPowych notesów?
Novinka: Ispiracja przyszła prosto z serca, dokładnie tak jak głoszą napisy na pracach wszystkich uczestników akcji.
Killa: Taki po trosze był nasz zamysł, dobrze, że twórczo działa na uczestniczki. Dziękuję ci serdecznie za rozmowę.
Novinka: Ja również bardzo dziękuję i już zapraszam wszystkich do udziału w naszych aukcjach,


A wszystkich chętnych do zapoznania się bliżej z twórczością Magdy, zapraszamy na jej bloga - wystarczy kliknąć na jeden z poniższych obrazków ...




poniedziałek, 10 listopada 2014

Wywiad z Twórczynią - Magda

Witajcie, na pewno jesteście pełni ciekawości... kto jeszcze bierze udział w naszej akcji...

Dziś przybliżymy Wam Magdę - kolejną wspaniałą osóbkę, która uczestniczy w naszej akcji...

Killa: Cześć Madziu, czas na wywiad, zakładam, że jesteś gotowa…
Craftmeg: Oczywiście
Killa: Dobra, to zaczynamy, opowiedz proszę w kilu słowach o sobie….
Craftmeg: Nazywam się Magdalena Wojtkowiak w blogowym świecie Craft Meg. Żona, mama dwóch wspaniałych córek. Wiecznie uśmiechnięta optymistka, stale w ruchu. W Grudniu ruszam z zimowymi warsztatami plastycznymi dla dzieci.
Killa: warsztaty z dziećmi, to musi być pasjonujące, patrzeć, jak pracują i odkrywają nowe sposoby na zrobienie czegoś…
Craftmeg: Oj tak, moje dzieci już zaraziłam swoja pasją bo często kartkuje z moją córeczką Amelką. Ola jest jeszcze za mała ale kiedy coś tworzymy siada z nami dostaje kredki i maluje. A jeśli możemy zarażać naszą pasją inne dzieci to dlaczego nie... A dochodzą mnie słuchy ,że i dorośli są chętni na warsztaty więc bardzo się cieszę.
Killa: Już wiemy, że jesteś uzdolniona plastycznie i propagujesz swoją pasję, ale jak to się stało, że zainteresowałaś się scrapbookingiem?
Craftmeg: Od zawsze lubiłam wszelkiego rodzaju robótki ręczne. Jakieś 2 lata temu kupiłam książkę "Tworzenie Wspomnień" i wtedy zakochałam się bez reszty w scrapbookingu. Tworząc odpoczywam, relaksuję się .
Killa: Scrapbooking jest porywający, można się w nim zatopić bez reszty zapominając o całym świecie…
Craftmeg: Rzeczywiście wciągnęło mnie to bardzo. Czasami nawet nie mam poczucia czasu, jest to dla mnie odskocznia od codziennej szarości, trudu dnia codziennego.
Killa: Masz jakiś swój ulubiony styl pracy czy formę?
Craftmeg: Uwielbiam wyraziste kolory. Wciąż szukam, eksperymentuję. Lubię próbować czegoś nowego. Uwielbiam robić kartki, boxy, notesy… sprawia mi to wielką radość.
Killa: A dlaczego postanowiłaś wspomóc Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy właśnie z nami?
Craftmeg: Wielka Orkiestrę wspieram od kiedy pamiętam. A tym razem poza wrzucaniem do puszek mogę wspomóc robiąc notatnik. Wspaniała akcja w której z ogromną radością bierzemy udział całą naszą rodziną.
Killa: Czyli w akcję wsadzisz nie tylko chęć pomocy, ale również swoje serducho i pasję. Możesz nam na koniec zdradzić, skąd wzięłaś inspirację do notesu WOŚPowego?
Craftmeg: Hmm... a jakoś tak samo przyszło. Usiadłam, wzięłam do rąk ulubione papiery i powstał mój notatnik.
Killa: Znaczy wena wzięła górę i powstał Twój prześliczny notatnik.
Craftmeg: Dokładnie
Killa: Dziękuję ci ślicznie za rozmowę.
Craftmeg: Dziękuję również za rozmowę.Było mi bardzo miło


Zdjęcie Notatnika wykonanego przez Magdę zamieszczam poniżej, oglądajcie i planujcie budżety na nasze aukcje ;)

 Blog Craftmeg
Każdy, kto ma chęć może - klikając w obrazek przejść do Bloga Magdy i pooglądać jej inne prace - zapraszam serdecznie.

niedziela, 2 listopada 2014

Wywiad z Twórczynią :) - zapraszamy

Przyszedł czas zacząć wywiady z naszymi twórczyniami...

wszyscy gotowi? no to zapraszam do pierwszego wywiadu z twórczynią biorącą udział w naszej akcji :)

Killa:  Cześć, to pierwszy wywiad z naszej serii przedstawiania “producentek” prześlicznych zapiśników i przepiśników, które są przeznaczone na licytację dla WOŚP2015. Czy w związku z tym czujesz tremę?
Imbryczek: Nie, raczej nie należę do ludzi, których zjada trema i jak widać czasem pierwsza wychodzę przed szereg Jeśli mam tremę, to raczej związaną z tym, żeby moja praca się podobała nowemu właścicielowi, który wylicytuje mój notes

Killa: Nieczęsto się takich spotyka. A “trema” czy nasza praca się spodoba to chyba normalne u nas wszystkich, ale wydaje mi się, że nie masz się czego obawiać. Ale wróćmy do naszego wywiadu, możesz nam w kilku słowach opowiedzieć o sobie?

Imbryczek: Kim jestem? Jestem Malowany Imbryczek albo po prostu, tak przyziemnie Agnieszka Gajewska. Właśnie kończę studia, pracuję i w każdej wolnej chwili zajmuję się szeroko pojętą sztuką. Głównie skupiam się na tworzeniu kartek, boxów, albumów, czasem innych form z użyciem papieru. Wcześniej bardziej zajmowałam się decoupagem, teraz raczej mniej (pochłonęły mnie do reszty papiery), ale zdarza mi się też malować obrazy i szydełkować. A jak trzeba to coś "zmajsterkuję". Można powiedzieć, że jestem wszechstronna

Killa: Wszechstronnośc to słowo klucz - taki człowiek Renesansu można by powiedzieć. A jednak wybrałaś - jako swoje główne hobby Scrapbooking (czy może on wybrał Ciebie? ). Jak to się stało, że właśnie Scrapbookingiem się zainteresowałaś?

Imbryczek: Ogólnie sztuką interesuję się "od zawsze", ale samym scrapbookingiem od około 2009 roku i wtedy też założyłam bloga artystycznego.

Killa: Czyli to już dobrych kilka lat… ale nadal nie wiemy, jak to się stało… co cię w tym właśnie kierunku skierowało…
Imbryczek: Po prostu zauważyłam, że tony moich zdjęć leżały w pudełkach, albo w nudnych, sklepowych albumach i właściwie wcale do nich nie zaglądałam. To skłoniło mnie do refleksji "dlaczego?". Doszłam do wniosku, że winna jest sama oprawa. Nudny album, koszulki, wszystkie zdjęcia stają się nijakie. A ja nie lubię nijakości Lubię jak mam dwadzieścia kubków, każdy z innej "bajki" nie od kompletu, lubię mieć na nogach dwie różne skarpetki i lubię rzeczy niepowtarzalne. Męczę się jak muszę ciągle robić coś takiego samego. Tak to się zaczęło - od mojego pierwszego albumu, gdzie absolutnie każde zdjęcie miało własną oprawę, dopasowaną do treści. Tak mnie to wciągnęło, że częściej zaczęłam pracować w papierze (a wtedy głównie malowałam obrazy). Natychmiast wciągnęło mnie wykonywanie kartek, bo tradycja wręczania/wysyłania sobie kartek powoli zamiera, a to przecież taki piękny zwyczaj! Na przykład na urodziny. Ok, kwiaty są śliczne, ale szybko zwiędną, po czekoladkach jeszcze szybciej zniknie ślad. Kwiaty i słowa na kartce będą niemal wieczne. Choć nie należę do osób wybitnie sentymentalnych, to do dziś mam wszystkie kartki od innych rękodzielników (np. z zabaw wymiankowych) schowane w drewnianym kufrze i co jakiś czas wyciągam, oglądam i wspominam. Kartka, album, pudełeczko, notes...taki prezent będzie miłą pamiątką i wspomnieniem nie tylko okazji, ale także osoby, która nas taką pracą obdarowała. Ponadto po prostu uwielbiam papier jako materiał - nawet sam zapach papieru, zarówno nowego, jak i starej książki.

Killa: Świetne nastawienie, można by sobie życzyć, żeby wszyscy takie mięli.
Mówisz o miłej pamiątce, jak może wyglądać taka pamiątka wykonana przez Ciebie, czyli jaki jest twój ulubiony styl i forma pracy?
Imbryczek: Forma: zdecydowanie kartki, ale bardzo lubię też robić boxy - uwielbiam w nich przestrzenność. Styl? Różnie, ciągle poszukuję, ale generalnie u mnie jest zazwyczaj "na bogato"

Killa: A czy możesz zdradzić dlaczego postanowiłaś wspomóc Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy właśnie z nami?
Imbryczek: Oprócz tego tradycyjnego pieniążka do puszki, postanowiłam wspomóc Orkiestrę także swoimi umiejętnościami - każdy powinien pomagać tak, jak potrafi. To taki podwójny dar - nie tylko pieniążek, ale także serce i dusza włożona w pracę. To także ogromna satysfakcja i duma, że wspomogę Orkiestrę i może dam radość swoją pracą nowemu właścicielowi notesu

Killa: To chyba jeden z najlepszych powodów.  Skąd wzięłaś inspirację do WOŚPowego notesu?
Imbryczek: Samo hasło "zapiski od serca" są inspiracją samą w sobie. Postanowiłam, że notes powinien być romantyczny, delikatny - taki dziewczęcy, ale równocześnie elegancki. By inspirował do pisania w nim swoich przemyśleń i tego, co w sercu czujemy.

Killa: Na pewno zainspiruje. Dziękuję ci za rozmowę.
Imbryczek: Ja również Dziękuję.

poniżej możecie zobaczyć, jaki śliczny notes Imbryczek przygotowała dla naszej akcji:


dla wszystkich chętnych zobaczyć więcej prac Agnieszki, zapraszam na jej Malowany Imbryczek

notes, który będzie poddany licytacji w jednej z aukcji WOŚPowych. Jak tylko ruszą, to oczywiście podamy tutaj namiary na nie wszystkie :)

piątek, 17 października 2014

I zaczęło się...

Wszystkie - no prawie wszystkie nasze "firmowe" tekturki zostały już wysłane ... Słychać było nawet małe ptaszki ćwierkające, że niektóre notesy są już mocno zaawansowane ...

Zamówienia we wspaniałych sklepach, które zdecydowały się wspomóc naszą akcję, wyrastają jak grzyby po deszczu... niedługo zaczną docierać do nas... a nasza pasja zmusi ;) nas do tworzenia :) żadna z nas bronić się specjalnie nie będzie, bo i po co... skoro sprawia nam tyle radości... no i myśląc o szczytnym celu, dla jakiego tworzymy nasze prace w tej akcji, tym bardziej damy się porwać nieskrępowanej pasji tworzenia ...

niektóre z nas zapewne uraczą Was fotograficzną historią tworzenia swoich prac...
no i będziemy was zapoznawać z naszą mocno rozwiniętą grupą publikując krótkie wywiady z uczestniczkami - zupełnie, jak to było w ubiegłym roku... te z nas, które uczestniczą w akcji drugi raz, też zostaną "odpytane" ... bo czemu nie... fajnie będzie się dowiedzieć co u  nich nowego... czego się nauczyły w ciągu tego roku, co nowego mogą pokazać :) może ktoś wyszedł za mąż, a może jej rodzina powiększyła się o jakiegoś ślicznego szkraba... trzymajcie kciuki, żeby dziewczęta chciały się dzielić takimi szczegółami swojego życia :)

a na razie zostawiam was waszym domysłom i ciekawości, wierząc, że będziecie tu zaglądać  w oczekiwaniu na nasze wynurzenia i relacje :)

SIEMA!

piątek, 10 października 2014

Kto nas wspiera ?

Wiadomości z frontu...
Czekamy na tekturki  i  zastanawiamy się,  co potrzebujemy do naszych projektów.
Sklepy , które wsparły akcję wg kolejności alfabetycznej:
Crafty Moly                                                     Kolorowy Jarmark
               


Paper Passion.pl                               Rapakivi
            
          
     


  Scrapek Scrapbooking                                        Studio75.pl 



Dziękujemy

środa, 1 października 2014

Listy zamknięte

Taadaam! 

... Zapisy zakończone...

Zgłosiło się 85 skraperek 
 zadeklarowało wykonanie 132 prac.

Już w przyszłym tygodniu przedstawimy kompletną listę uczestniczek Akcji.




piątek, 12 września 2014

Zapraszamy do Skrapowania dla WOŚP 2015

Zapraszamy !  Dołączajcie !
No wiecie....nieco wcześniej niż w ubiegłym roku
... żeby nie na ostatnią chwilę.
.. by uniknąć niepotrzebnego stresu :P
Kolejna akcja skrapowania  ruszyła i  już zapisało się do niej na dzień dzisiejszy 
45 skraperek-  deklarując wykonanie ponad 70 projektów

Kilka słów przypomnienia:
- Robimy notesy i przepiśniki , 
- wielkość notesu/przepiśnika: od A6 do A5 lub kwadratowe od 10x10cm do 15x15cm 
- ilość kartek: nie mniej niż 60 nie więcej niż 200 
- każdy według własnego indywidualnego projektu,
-  jednak na każdym musi się znaleźć nasza tekturka -  znak rozpoznawczy  







Terminy w akcji:



1.  do 25 września deklarujecie  chęć wykonania przepiśnika lub notesu (TU)

 (jeśli nie masz konta na FB możesz zadeklarować chęć przystąpienia do projektu wpisując się w komentarzu pod tym postem )

Po otrzymaniu wszystkich wpłat za napisy, Ola Nowak-Szłabun zamawia tekturki.

2. Do połowy października  wysyłamy do wszystkich tekturowe napisy

i do dzieła!!!


3. Robicie zdjęcia Waszej pracy, możecie też dokumentować cały proces twórczy i pokazywać  na blogu  ;)

4. Do końca listopada Wasze prace muszą się znaleźć w Centrum Dowodzenia czyli u  Oli i Hani

5. Na koniec grudnia ruszą nasze aukcje i będą trwać do 11 stycznia 2015.
 Wylicytowane kwoty będą bezpośrednio trafiały na konto WOŚP

To nasz banerek boczny:

czwartek, 4 września 2014

Powolutku szykujemy się do kolejnego "Orkiestrowania"

No wiadomo, wcześnie jeszcze... ale zawsze lepiej zrobić wcześniej i nie gonić na ostatnią chwilę - znaczy w trosce o wspaniałe dziewczęta, które w naszej akcji biorą udział, te, które są z nami od roku i te, które dopiero się do nas przyłączają...

A wy, drodzy czytelnicy - zaglądajcie, propagujcie, bo chociaż jeszcze chyba nie wiadomo pod jakim hasłem orkiestra będzie grać... to  my całym naszym zbiorowym sercem wierzymy, że będzie grać.

wszyscy gotowi?
Pora zaczynać!
a więc otwieram nasz projekt już!

[tak sobie parafraznęłam z programu telewizyjnego z mojego dzieciństwa... chyba się Tik-Tak nazywał :) )

czwartek, 16 stycznia 2014

Sprawozdanie z procesu wysyłania notesów ...

Aukcje się zakończyły... przelewy trafiają na konto WOŚP...
a ja pakuję notesy i już całkiem niedługo pierwsze z nich trafią do nowych właścicieli...
jeszcze 3 wpłaty i będzie komplet, w niektórych przypadkach płatność jest zrobiona, ale czekam na odpowiedź na jedno pytanie...
tak czy inaczej następujące notesy zostały już przekazane/wysłane, lub są w przygotowaniu do wysłania :)


Zapiśnik Dagali: paczka w przygotowaniu 17-01-2014

 Zapiśnik Agaty: paczka w przygotowaniu 17-01-2014

Zapiśnik Hani: dzisiaj (16-01-2014) poleciał do swojej nowej właścicielki

Przepiśnik Hani: paczka w przygotowaniu 17-01-2014

 Zapiśnik KaroDeco: paczuszka niedługo wyleci do adresata :)


Przepiśnik od Kreatywnej Uliczki: już został dostarczony do swojej nowej (przejściowej) właścicielki... czemu przejściowej - bo wiem, że ma być prezentem na Dzień Babci :)


Przepiśnik PaNaKo:  już został dostarczony do swojej nowej (przejściowej) właścicielki... czemu przejściowej - bo wiem, że ma być prezentem na Dzień Babci :)


Zapiśnik Misti: paczuszka w przygotowaniu 17-01-2014

Wstęne podsumowanie

SIEMA!

aukcje zakończyły się już cztery dni temu... na chwilę obecną z wyliczenia wynika, że udało nam się wspólnie (nam scraperkom i Wam licytującym) uzyskać ponad 760 złotych dla Orkiestry - dziękujemy Wam.

Właśnie trwa proces przygotowywania pierwszych wysyłek, niedługo trafią one do Was.
uchylę rąbka tajemnicy, żebyście łatwo się zorientowali, że właśnie ta wspaniała paczuszka do Was dotarła...

nasza wspaniała projektantka PaNaKo przygotowała ...



nie jest to wprawdzie prawdziwe WOŚPowe serduszko... 
Ale nasze - i właśnie nim chcemy wszystkim podziękować