Pokazywanie postów oznaczonych etykietą księga gości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą księga gości. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 stycznia 2016

Turkusowy komplet ślubny - JUŻ NA AUKCJI!

Witajcie,

jeszcze turkusów nie było....a właśnie taki komplecik dziewczyny sobie wymyśliły. Zaczęła Becia i podała rytm, powstała piękna i grubaśna Księga Gości, 
z podziękowaniem dla gości weselnych, w środku. Lekkości dodały listki i bielone tekturki. Ale, ale... Beci jeszcze nie znacie, bo właśnie w tym roku do nas dołączyła. Oto kilka słów, które napisała o sobie :)
Od zawsze lubiłam plastyczne zabawy i ręczne robótki wszelkiego rodzaju, kiedy na świat przyszły moje dzieci, zaczęłam sięgać po różne kreatywne zabawy i między innymi tak poznałam świat scrapbookingu…W akcji biorę udział ponieważ uważam, że wspaniale jest, kiedy możemy pomóc robiąc to, co najbardziej lubimy... kiedy swoją pasją można dołożyć małą cegiełkę w budowaniu czegoś wielkiego. Zresztą to jest pozytywnie zaraźliwe i kiedy patrzyłam na wspaniałe prace jakie tworzyły w poprzednich latach moje koleżanki, pomyślałam sobie „ja też chcę”.





Hania przejęła pałeczkę. Idealnie dopasowała piękny Album i delikatnie ozdobiła każdą stronę.
 Dodała białe dzikie róże i mnóstwo tekturek. Czasem przyda się kieszonka na zapiski, czasem schowek na tagi...i koniecznie nasze scrapowo-wośpowe serduszka zaprojektowane przez PaNako :)







...więc Jowicie nie pozostało nic innego-jak równie idealnie dopasować kartkę i pudełko. Wszystko oczywiście w ślubnych klimatach, 
delikatnych bielach i pięknych turkusach, z odrobiną kremowych listków.
Było malowanie, klejenie, a i chlapnąć nam się zdarzyło ;)



Pozdrawiamy Was i z niecierpliwością czekamy na Finał :)


A dla tych, którym się spodobał, podajemy bezpośredniego linka do jego aukcji: 


piątek, 4 grudnia 2015

Karo Deco - czyli album od weteranki...

Witajcie!
Z tej strony Karolina, w sieci krążę jako Karo Deco.
W tym roku biorę 3 raz udział w akcji Scraperki dla WOŚP. Zaczęło się w 2013 roku od notesu i pudełka do aukcji z bransoletkami, w 2014 roku było pudełko, notes i przepiśnik. W tym roku chciałam coś zmienić, albo produkt inny i nawet jeśli to dodać aukcję nawet w pojedynkę, albo coś może zaproponować innym osobom, coś nowego.
Zanim zdążyłam o tym głośno pomyśleć, fala pomysłów spadła na naszą 'fejsbukową' grupę. Zgłoszeń już była masa, ale szukałam innej formy niż notesy czy przepiśnik, padło na album do kompletu z karteczką. Później jeszcze doszło pudełko na kartki, ale o tym w kolejnym poście.
Żeby było zabawniej, w międzyczasie poproszono mnie również o pudełko do bransoletki. Tak więc z planów na jeden produkt, skończyło się na trzech :D
Rozgadałam się, aż dziwne, bo generalnie moje posty są dość... minimalistyczne, że tak to nazwę ;)
Co do albumu. Po rozmowie z Kasią ( od kompletu) zdecydowałyśmy się utrzymać  zestaw w kolorach błękitu, wybrałyśmy papiery i do działania przeszłyśmy.
Album utrzymany w stylu jakim lubię, minimalistycznym, delikatnym. Na chrzest wydaje mi się całkowicie odpowiednim.
W albumie są gładkie białe karty, co pozwala nie tylko na wklejenie zdjęć, ale również posłużyć jako księga gości.
Jedynie zdjęcie mi coś nie wyszło, bo jak się okazało, nie widać mnie na nim praktycznie w ogóle . :)



Pozdrawiam Was serdecznie i już dziś zachęcam do śledzenia naszego profilu na fb, na którym będziemy udostępniać aukcje.

Karo

sobota, 14 listopada 2015

CraftMeg znów w akcji...

Ja, zwana w świecie craftu i scrapbookingu CraftMeg, jestem w „realu” mamą dwóch wspaniałych córeczek. Zawsze uśmiechniętą optymistką z dużym poczuciem humoru. Kolory to moja pasja, jak każdej artystycznej duszy… Często spotkać mnie można na łonie przyrody, z rozwianymi włosami, zawsze poszukującą, ciekawą świata i ludzi, uwielbiającą góry… A co najważniejsze, lubię pomagać innym…

 Jestem z Wami już drugi rok i wiem ,że będę przez kolejne...
W tym roku zdecydowałam się na księgę gości i chociaż robiłam ja pierwszy raz,tworzyłam ją z sercem i mam nadzieję ,że młodej parze również się spodoba.


Chciałam aby księga była wyjątkowa...a więc okładki z beermaty  okleiłam przepięknymi delikatnymi papierami w odcieniach szarości ,różu i bieli. 


Następnie układałam kwiaty i jak zwykle nie mogłam sie zdecydować jak najlepiej je ułożyć.

Na koniec przycięłam i ostemplowałam kartki

 i połączyłam w całość spinając sprężyną



Tak powstała moja księga gości...

czwartek, 5 listopada 2015

Anety Księga Gości

Cześć wszystkim,
Mam na imię Aneta i po raz pierwszy (i już wiem, że na pewno nie ostatni!) biorę udział w akcji Scrapujemy z Sercem dla WOŚP.
O akcji dowiedziałam z facebook'a, już nie pamiętam która z moich znajomych udostępniła informację na swojej tablicy – pomysł bardzo mi się spodobał szczególnie, że od pewnego czasu zakochana jestem w scrapbookingu. Rękodziełem zaczęłam interesować się już na studiach, najpierw była to biżuteria, następnie decoupage, do którego lubię dzisiaj często wracać. Potem pojawił się cardmaking i scrapbooking – i wpadłam :D Stosy papierów, kwiatki, mgiełki, perełki i inne przydasie zawładnęły moim małym pokojem i jestem przekonana, że szybko się z niego nie wyprowadzą. Lubię tworzyć dla innych, widzieć ich uśmiechnięte i zadowolone buzie, dawać komuś kawałek radości i dlatego postanowiłam wziąć udział w akcji dla WOŚP.
Postanowiłam dopisać się do kompletu ślubnego, który miałam stworzyć z dwiema innymi dziewczynami – mi przypadło wykonanie księgi gości. Poznałam dzięki temu dwie fantastyczne dziewczyny - Kasię (Puch Marny) i Gosię (Art Soul), wspólnie wybrałyśmy zestaw papierów, jaki miał się znaleźć na naszych pracach i ruszyłam z kopyta. Zdecydowałyśmy się na kolorystykę czarno-beżowo-czerwoną – można by rzec, że dość odważną jak na zestaw ślubny, ale papiery są urocze – w serca, miłosne napisy i piękne wzory – przez co byłam pewna, że wyjdzie niepowtarzalny zestaw prac :)  

Na początku był chaos – jak to często u mnie bywa w pierwszej fazie tworzenia. Pierwsze dopasowania, pierwsze decyzje. Nie mogło zabraknąć moich ulubionych maszynowych przeszyć, trochę cieniowań brązowym tuszem, tu napis, tam serduszko, tu szlaczek, tam tekturka - i tak powoli powstawały kolejne karty księgi. 

Potem tylko dopieszczenie pracy, czyli perełki, kwiatki, wstążki i voila – praca gotowa ;) Parę nocy siedzenia do późna, trochę nerwów, lekki stres, ale ja już tak mam, że musi być równo i dokładnie :P

Dzięki udziałowi w akcji Scrapuję z Sercem dla WOŚP czuję, że biorę udział w czymś ważnym i potrzebnym oraz cieszę się, że zdobyłam nowe doświadczenie i poznałam nowe scrapujące koleżanki ;)


Zapraszam wszystkich do licytacji naszego kompletu i innych cudownych prac!